poniedziałek, 25 listopada 2013

PROMOCJE, PROMOCJE, czyli NOWOŚCI w mojej kosmetyczce :)

Wszyscy chyba już słyszeli o -40% zniżkach, jakie przygotowały dla nas drogerie Rossmann, SuperPharm i Hebe. Oczywiście nie mogłam przejść obojętnie wobec takich zniżek ;) Ale właściwie kupiłam produkty, których potrzebowałam albo takie, które wiem, że za jakieś 2-3 tygodnie i tak mi się skończą. A nie wiem jak Wy, ale ja mam tak, że jak mi się coś kończy, to wszystko naraz ;) I właśnie akurat wtedy nie ma na nic promocji! Dlatego tym razem zrobiłam sobie "małe" zapasy i spokojnie wiem, że kosmetyki te wystarczą mi na kolejne kilka miesięcy. Dobrze, dobrze, już uspokoiłam swoje wyrzuty sumienia i mogę spokojnie Wam pokazać moje zdobycze :)

Rossmann

Podkład Rimmel Wake Me Up (40,99zł -> 25,19zł) - jak już dobrze Wiecie uwielbiam ten podkład, dlatego wiedziałam, że muszę go kupić. Jakoś promocje na niego zdarzają się rzadko, a teraz mam buteleczkę na zapas, więc nie muszę się martwić, że mi go zabraknie.
Puder Rimmel Stay Matte (25,99zł -> 15,59zł) - potrzebowałam pilnie jakiegoś pudru, za bardzo nie wiedziałam na jaki się zdecydować. Ale przypomniało mi się, że ten kiedyś miałam i dobrze się spisywał - fajnie matowił twarz, utrzymywał się prawie cały dzień - więc wylądował w moim koszyku ;)
Tusz do rzęs Collosal Volum Express Maskara (31,99zł -> 19,49 zł) - to mój faworyt wśród tuszy do rzęs, kupuje jedno opakowanie za drugim. Nie powinno zatem nikogo dziwić, że tym razem też na niego postawiłam.
Lakiery Rimmel 60 seconds (9,99zł -> 5,99zł) - bardzo lubię lakiery z tej serii za ich trwałość, za to że wysychają w ekspresowym tempie, za genialny pędzelek. Zdecydowałam się na trzy kolorki: 315 klasyczna czerwień, 622 wrzosowy i 605 głęboki, śliwkowy fiolet.
Antyperspirant Rexona (6,99zł) - do tej pory używałam zawsze Lady Speek Stick, ale już mi się znudził. Dlatego chciałam wypróbować czegoś nowego. Kupiłam ten i jestem bardzo zadowolona - pięknie pachnie, świetnie chroni, nie brudzi ubrań.

SuperPharm

Maska do włosów Biovax (19,99zł -> 11,99zł) - nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji włosów bez tych maseczek, świetnie wpływają na ich kondycję, włosy są miękkie, łatwo się rozczesują, do tego pięknie pachną.
Ekspresowa odżywka regeneracyjna Gliss Kur (16,99 zł -> 10,49zł) - tak jak już Wam wcześniej pisałam o tym produkcie w ulubieńcach - włosy się genialnie rozczesują, nie plączą. Buteleczka, którą teraz używam powoli się kończy, dlatego kupiłam następną ma zapas.


Płyn micelarny Soraya (4,99 zł) - wzięłam go już przy samej kasie, oczywiście skusiła mnie cena. Wypróbuje, przetestuje, jeśli się nie sprawdzi, będę używała go, jako tonik - miałam właśnie z tej serii i byłam z niego zadowolona.
Żel do mycia twarzy La Roche Posay (50,99zł -> 30,60zł) - bardzo lubię ten żel, moja skóra jest po nim fantastycznie oczyszczona. Mam jeszcze w zapasie żel do mycia twarzy z Biodermy, ale cena była taka kusząca, że nie mogłam go nie kupić.
Krem pod oczy Dermic Hialuro (29,99zł -> 11,99zł) - akurat skończył mi się krem pod oczy, szukałam jakiegoś nowego i ten wpadł mi w oko. Nigdy jeszcze nie miałam kosmetyków z tej firmy, zobaczymy jak się spisze.

Hebe

Suchy szampon Batiste tropical (14,99zł) - wszyscy mają suchy szampon, mam i ja ;) Długo nie mogłam się na niego zdecydować, w końcu się jednak skusiłam. Oczywiście przy wyborze kierowałam się zapachem (jak to zawsze ja!) - pachnie bosko :)
Krem Ziaja 25+ nawilżająco-matujący (9,49zł) - wielokrotnie polecała go Basia z kanału callmeblondieee, dlatego postanowiłam go wypróbować. Używam go już przeszło tydzień i jak narazie jestem zadowolona - jest delikatny, dobrze nawilża, ładnie pachnie, żadne niespodzianki na mojej twarzy się nie pojawiły.
Masło do ciała Perfecta pomarańczowo-waniliowe (7,99zł) - bardzo lubię używać te masełka z Perfecty, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy moja skóra potrzebuje mocnego nawilżenia. Miałam różne wersje zapachowe, ale to moja ulubiona. 

A jak Wasze promocyjne zakupy? Zaszalałyście czy kupiłyście tylko te potrzebne Wam kosmetyki?

8 komentarzy:

  1. tusz jest najlepszy ,również go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lepszego jeszcze nie znalazłam :)

      Usuń
  2. OO tak ja też już zrobiłam zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żal było czegoś nie kupić przy takiej promocji ;)

      Usuń
  3. Ja też nabyłam kilka rzeczy, a ten puder uwielbiam :)
    Pytałaś czy można zamówić poszewki, jak najbardziej (napisz na maila: handmadehomee@blogspot.com co by Cię interesowało) :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, zaraz do Ciebie napiszę ;) A o tym pudru słyszałam wiele dobrego, zresztą sama go kiedyś też miałam i mi bardzo pasował, dlatego się na niego zdecydowałam, choć na początku zastanawiałam się nad tym z Bourjois :)

      Usuń
  4. właśnie ostatnio zużyłam taką rexonę, a po szampon lecę dzisiaj, może w końcu będzie;p
    szkoda, że SP mam tak daleko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam w okolicy SuperPharm, ale zawsze wpadam tam, jak jestem w Katowicach na zajęciach ;)

      Usuń